O autorze
Już od dziecka wiedziałam co chcę w życiu robić – pisać. Z każdym dniem dążę do tego, aby spełnić swoje marzenie. W związku z miłością do dziennikarstwa postanowiłam założyć bloga http://www.tinycarrie.com/. Na co dzień jestem studentką filologii polskiej.

Chiara Ferragni, czyli kobieta sukcesu

Chiara i TBS TEAM
Chiara i TBS TEAM http://www.theblondesalad.com/
Ma dopiero 27 lat, a jej blog należy do najchętniej odwiedzanych stron na całym świecie. Jednak w tym przypadku samo słowo „blog”, to za mało. „The Blond Salad” to marka składająca się z grupy miłośników mody, która każdego dnia pracuje na sukces Chiary i TBS.



Pasją do mody oraz fotografii zaraziła ją mama. Już jako nastolatka publikowała swoje zdjęcia, ukazujące jej pomysł na stylizacje. Była jedną z pierwszych osób, które to robiły. Potrzeba było do tego odwagi i pomysłu. Jednak to jej nie wystarczało. Ówczesna studentka prawa postanowiła założyć bloga. A pamiętajmy – wtedy blogi stawiały swoje pierwsze kroki.



Teraz blogi modowe, większości z nas, kojarzą się negatywnie. Może dlatego, że nasze polskie „szafiarki” przestały być dla nas.. interesujące? Ich działalność skupia się wyłącznie na przygotowaniu stylizacji, robieniu zdjęć, ich obróbki, napisaniu kilku zdań (i to nawet nie u wszystkich) oraz pozowaniu na ściankach i udział w różnych kampaniach reklamowych. Ok, to też jest praca. Jednak, czy nie staje się to powoli nudne? Od kilku lat widzimy wciąż to samo. A gdzie jakiś powiew świeżości? Jedynie Jessica Mercedes Kirschner, stworzyła swoją markę JEMERCED inspirowaną właśnie samą Chiarą Ferragni. Teraz jej blog, to nie tylko zdjęcia ubrań i jej samej, ale także grupa osób, która z nią współpracuje. Jako jedyna polska blogerka – uwaga – pisze. I to dobrze pisze. Prawdopodobnie, w większości przypadków, robią to jej pracownicy, jednak trzeba przyznać, że wyróżnia się na tle innych blogerek.



Na sukces TBS pracuje aktualnie dziesięć osób. Są to graficy, specjaliści do social media, osoby do spraw reklamy czy dbające o jej autorską kolekcję. Tak, Chiara jest nie tylko blogerką, ale również projektantką butów. Są one robione ręcznie, z prawdziwej skóry. W końcu właścicielka TBS pochodzi z Włoch, więc jakość wykonania musi być na jak najwyższym poziomie. To trzeba przyznać – kolekcja jest niezwykle szalona i kolorowa. Ceny butów zaczynają się od ponad 600 zł. I wiecie co? Ludzie to kupują.





Oprócz prowadzenia marki TBS oraz stworzenia autorskiej kolekcji butów, Chiara wydała swoją książkę. Ta dziewczyna raczej nie zna słowa „nuda”, prawda? Jest to poradnik, który zawiera w sobie wiele wskazówek odnośnie stylu. Niestety, dostępna jest tylko w jej rodzinnym kraju. Jednak Ci bardziej uparci (i znający język włoski) mogą ją kupić w formie ebooka.




W 2011 roku zauważył ją sam Louis Vitton, który zaproponował jej udział w kampanii reklamowej nowej torebki. Czy wyobrażacie sobie, aby w Polsce miała miejsce taka sytuacja? Gosia Baczyńska czy Robert Kupisz wypuszczają nową kolekcję ubrań i zapraszają do współpracy rodzime blogerki. Myślę, że pojawiłoby się więcej głosów krytyki, niż mówiące: Hej, to był dobry pomysł!



Na okładkach czasopism modowych pojawiła się nie raz, nie dwa. Współpracuje z największymi domami mody, takimi jak Chanel czy Kenzo. Nie spoczywa na laurach i bierze udział w coraz to nowych projektach. Chiara Ferragni – kobieta sukcesu. Czy nasze blogerki mają szansę jej dorównać?
Trwa ładowanie komentarzy...