Czy istnieją jeszcze granice w modzie?

www.boutique-jss.blogspot.com/
Świat mody jest specyficznym miejscem, w którym granice moralności czy dobrego smaku są raz po raz przesuwane coraz dalej. Kiedyś ludzi szokowały odkryte nogi kobiety, podkreślony biust czy mężczyzna farbujący włosy. W dzisiejszych czasach obrazy te nie robią już na nas żadnego wrażenia. Mamy za to kilkuletnie modelki stylizowane na dorosłe kobiety czy pokazy mody, które odbywają w Kościele. Czy mówiąc o modzie, można jeszcze mówić o istnieniu jakichkolwiek granic?

Psy w roli modelek



Włoski dom mody Trussardi, który istnieje od 1911 roku, zaskoczył swoich klientów kampanią nowej kolekcji na wiosnę/lato 2014. Zamiast modelek reklamujących najnowsze skórzane ubrania i dodatki, pojawia się grupa pięknych psów rasy Chart. Inspiracją dla wybitnego fotografa Williama Wegmana, który wykonał zdjęcia, było logo marki Trussardi.




Pokaz mody w Kościele

Jakiś czas temu było bardzo głośno o pokazie Macieja Zienia „JESTEM”, który odbył się w Kościele. Niektórzy byli tym faktem zszokowani, inni oburzeni. Do ostatniej chwili miejsce pokazu było owiane tajemnicą. I chyba nie bez powodu. Wiele gwiazd negatywnie skomentowało decyzję Zienia, a niektórzy zarzucali mu chęć zdobycia sławy za wszelką cenę. Również temat muzyki należał do prowokacyjnych, ponieważ pochodziła ona z horroru „Dziecko Rosemary”.




Moda na McDonald’s

Kontrowersyjny projektant Jeremy Scott, który współpracuje z marką Moschino, wykorzystał stylistykę McDonald’s, Hershey’s czy Budweiser i na ich podstawie zaprojektował najnowszą kolekcję. Co konkretnie się pojawiło? Sławny chanelowy żakiet został przerobiony na uniform McDonald's, natomiast znane wszystkim logo fast foodu, na logo marki Moschino. Nie zabrakło również futer oraz toreb inspirowanych bajką Spongebob. Oczywiście kolekcję należy traktować ironicznie, z lekkim przymrużeniem oka, lecz chyba nie zobaczymy zbyt wielu osób ubranych jak cukierek czy czekolada.




Modelki z podstawówki

Dziewięciolatka, która z twarzy wygląda minimum na osiemnaście lat. To właśnie mogliśmy zaobserwować na łamach francuskiego magazynu Vogue. Ubrane krzykliwie, obwieszone drogą biżuterią i z makijażem tak mocnym, że nawet dorosła kobieta nie wyszłaby w nim na ulicę. Zdjęcia nie pokazują zabawy, radości, która zazwyczaj ukazywana jest podczas takich sesji. Dziewczynki wyglądają niezwykle poważnie, a czasem niestety – wyzywająco. Z tego co widzimy, buty na dwunastocentymetrowych obcasach nie są im obce.




To jest modne czy po prostu drogie?

Wiele osób (szczególnie jeśli chodzi o celebrytów) uważa, że to co jest drogie lub ma naszytą markową metkę z pewnością jest modne. Idealnym przykładem może być kolekcja Maison Martin Margiela dla H&M. Po co stały kilkudziesięciometrowe kolejki pod wejściem do sklepu? Po płaszcz wyglądający jak kołdra, po body z biustonoszem na wierzchu czy po spodnie w rozmiarze XXXL. A wszystko po trzycyfrowych cenach.





Czy coś może nas jeszcze zaskoczyć?
  • ZOBACZ TAKŻE:
  • Moda
Trwa ładowanie komentarzy...